Nowa Nowe

Kiedy moja maszyna (wiekowa staruszka) wróciła od Pana Mechanika, zupełnie jej nie poznałam. Chodzi, jak burza. Lekko i cicho.  Mam do niej ogromny szacunek. Nie mogłam sięnią nacieszyć i od razu uszyłam trzy torebki. Chciałam uszyć sobie koszulę, ale materiału mi brakło. Już zamówiłam i dopiero w tygodniu przyjdzie. Najbardziej z szycia lubię szyć odzież. To mi daje największą radość i przyjemność. Pomijając  fakt, ze w ogóle lubię szyć 🙂 

Brązowy zamsz z jasnym aksamitem:

Pikowana:

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: