Archive for the ‘Dostępne’ Category

W Ogródku

28/05/2010

Ostatnio to zniechęcenie daje mi się we znaki. I o torebkach w ogóle nie chce mi się myśleć. Dlatego od miesiąca nie uszyłam żadnej. Dopiero przedwczoraj prawie, zę się zmusiłam 🙂

Niebieskie Malowidła

21/04/2010

Ostatnio pisałam o zniechęceniu. Poprzednią bluzkę właśnie z tego powodu szyłam ze 3 tygodnie. Teraz podobnie. Zaczęłam szyć sukienkę, ale nie mogę się zmobilizować, żeby ją dokończyć. I tak maszyna stoi cały czas bezrobotna.  Tę torebkę uszyłam tak tylko dla zrobienia czegokolwiek, od niechcenia. 

Zniechęcenie

29/03/2010

Mnie ogarnęło. Minął marzec, a mi się nie chce szyć. Wiem, czym jest to spowodowane, ale trudno.  Dlatego teraz uszyłam te kilka torebek, ale bez żadnego zapału. Nie mówiąc już o tym, ze każdą z nich szyłam przez kilka albo kilkanaście dni.

Torba na Laptopa

28/02/2010

Uszyłam kolejne torby na laptopa, bo ta poprzednia poszła mi w ciągu kilku godzin od uszycia. Po prostu nie mogłam uwierzyć.  Są uszyte tak samo, usztywniane i ocieplone. Podszyłam nieprzemakalnym wkładem i dodatkowo podszewki też zrobiłam nieprzemakalne. Laptopy są dosyć ciężkimi sprzętami, dlatego wszytkie szwy wzmocniłam potrójnymi warstwami.

A poza tym mamy MISTRZYNIĘ OLIMPIJSKĄ i BRĄZOWE PANCZENISTKI !!!!!!!

Alternatywa

17/02/2010

Uszyłam taką torbę na laptopa, bo ktoś kiedyś zapytał mnie, czy szyję takie. A nie chciałam, żeby wyglądała, jak te wszystkie czarne torby. Ta moja jest usztywniana i ocieplona.Podszyłam nieprzemakalnym wkładem i dodatkowo podszewkę też zrobiłam nieprzemakalną. Laptopy są dosyć ciężkimi sprzętami, dlatego wszytkie szwy wzmocniłam potrójną warstwą. I taka mi wyszła, ale nie wiem, czy uszyję jeszcze wiecej. Zobaczymy.

I torba tak samo uszyta, tylko mniejsza, na dokumenty:

Trochę wiosny

28/12/2009

Te torebki kojarzą mi się z wiosną. Pomyślałam, że teraz pogoda płata nam takie figle, że chyba jej się pomyliły pory roku. To dlaczego mi nie mogą? 🙂

Rzeczne Łososie

11/12/2009

Torebka, którą uszyłam dość dawno temu, ale zapomniałam o niej. A na klapce zamieszkał mały elf 🙂

Mój hurt

11/12/2009

Pojechałam z niektórymi hurtowo 🙂 Kiedy kroję torebki i widzę, że już niewiele go jest, to kroję po dwie albo trzy formy, żeby juz  mi nie zalegał ten materiał.

Torebka z podwójnymi uszami, do noszenia na ramieniu i na sko, jak listonoszkę

Groszkowy Zawrót Głowy

29/11/2009

To zaprawdę może przyprawić o zawrót głowy. Nic dodać, nic ująć 🙂 Pospolity miszmasz. Pomiesznie z poplątaniem 🙂

Pień Drzewa

29/11/2009

Jak widać, ostatnio coś mnie wzięło na taki fason torebek. Ta wełniana torebka postała z wełninaych spodni mojej siostry. Kilka lat temu kupiła ten kostium, ale schudła i dosłownie wisiał na niej. Przez rok, rok czy przeleżał w szafi, aż w końcu chciała go wyrzucić. Mimo, że był w doskonałym stanie. Szkoda go było i pocięłam go na torebkę. Niestety, na mnie był za długi i za szczupły. Moja waga robi swoje 🙂